O pracowni

Kilka lat temu miałem okazję poznać szczególnego człowieka, który utwierdził mnie w przekonaniu o celowości mojego życia oraz o drodze jaką powinienem kroczyć.

Nie ma bowiem nic piękniejszego, ciekawszego i satysfakcjonującego jak samospełnienie.

Samospełnienie, które jest najlepszym dowodem misji jaką ma każdy z nas.

Misji nadanej nam przez największą Moc Wszechświata.

Wszyscy mamy do odegrania nadaną nam rolę, ale to My w całości jesteśmy odpowiedzialni za pisanie scenariusza naszego życia, poszczególnych jego rozdziałów i historii w nim zawartych.

Moim nadrzędnym celem jest osiągnąć nieśmiertelność.

Fizyczna wieczność jest niemożliwa, ale możemy tę fizyczność zamienić na pamięć o naszych dokonaniach.

Nie można zostawić po sobie zapachu, czy ciepła uścisku reki, ale możemy zostawić po sobie dzieła.

Dzieła żywe, prawdziwe, które ilekroć oglądane przywodzące na myśli obecność ich Twórcy.

Jeśli dodatkowo spotęgują wrażenia wzrokowe, wywołają pobudzenie naszych zmysłów i doprowadzą do najdrobniejszych uczuć, to wspomniane przeze mnie samospełnienie domknie ostatnią stronę scenariusza, mojej misji, mojej drogi.

Do takiej nieśmiertelności dążę.